czwartek, 7 lipca, 2022
No menu items!
spot_img
Strona głównaNasze wodyŁowiskaZarybianie dopływów rzeki Regi w ramach "Zarybiania polskich obszarów morskich w 2022...

Zarybianie dopływów rzeki Regi w ramach „Zarybiania polskich obszarów morskich w 2022 roku”.

Do rzeki Regi w dniach od 4 kwietnia br. wpuszczono 70 tys. szt. smoltów i 300 tys. szt. wylęgu troci wędrownej oraz 25 tys. szt. smoltów i 80 tys. szt. wylęgu łososia. Zarybienia smoltami prowadzi się w przyujściowych odcinkach rzek, a więc często są to porty. W porcie w Mrzeżynie zostały wypuszczone smolty łososia w dniu 14.04 oraz smolty troci wędrownej w dniu 28.04. Zarybienia te realizowane są w ramach corocznego zadania Zarybienia polskich obszarów morskich.

Zarybianie polskich obszarów morskich

Historia programu Zarybianie polskich obszarów morskich

O konieczności wsparcia naturalnych populacji łososi i troci dyskutowano jeszcze pod koniec XIX w. Pierwsze zarybienia przeprowadzono w 1879 r. i 1880 r., wypuszczając wylęg łososia i troci. Do pierwszych zarybień wykorzystywano materiał sprowadzany z zagranicy. W późniejszych latach wykorzystywano materiał z polskich rzek, jednak dalej sporadycznie sprowadzano ikrę łososia bądź troci z Łotwy, Litwy i Finlandii. Początkowo zarybiano wylęgiem, a w późniejszych latach – starszymi formami materiału zarybieniowego. Po II wojnie światowej zarybiano głównie wylęgiem i narybkiem jesiennym, jednak na podstawie wyników prac bazujących na bardzo licznych znakowaniach smoltów i presmoltów zarybienia zostały zdominowane przez wypuszczanie smoltów, wylęgu i narybku letniego.

W celu odbudowy populacji troci i łososia w 1996 roku został opracowany program restytucji ryb wędrownych (Sych 1996). Program ten został pozytywnie zaopiniowany przez Państwową Radę Ochrony Przyrody i zaakceptowany przez Ministerstwo Ochrony Środowiska. Jednakże próby połączenia wyników prac naukowych z działaniami łososiowej praktyki rybackiej były inicjowane dużo wcześniej np. poprzez w powołanie w Instytucie Rybactwa Śródlądowego w 1951 r. Komisji Łososiowej. Celem Komisji Łososiowej była analiza gospodarowania populacjami łososi i troci w Polsce oraz opracowanie zalecenia dla praktyki rybackiej. W kolejnych latach w skład tego organu wchodzili m.in. przedstawiciele MIR, IRS i innych ośrodków naukowych oraz Ministerstwa Rolnictwa i organizacji rybackich. W 1999 r. Komisja przeszła do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, gdzie w jej miejsce w 2000 r. powołano Zespół ds. Zarybiania jako organ doradczo-opiniodawczy Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W związku ze zmianami administracyjnymi w 2015 r. Zespół przeszedł do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, a realizację zadania Zarybiania polskich obszarów morskich (ZPOM) od 2017 r. prowadzi Instytut Rybactwa Śródlądowego. Skład zespołu został ustalony w drodze zarządzenia przeze Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.  Środki finansowe na zadanie ZPOM pochodziły głównie (ponad 90%) z dotacji rządowych. Od 2000 r. Zespół do Spraw Zarybiania dysponował budżetem od 2,7 mln do 5 mln zł. Z tej sumy od 70% do 80% przeznaczano na materiał zarybieniowy łososia i troci. Pozostałe 20% do 30% przeznaczano na materiał zarybieniowy certy, siei i jesiotra ostronosego oraz transport i badania nad oceną efektów zarybień za pomocą znakowania ryb oraz wykorzystania markerów genetycznych.

Struktura zarządzania ZPOM

Zadanie Zarybianie polskich obszarów morskich  ma na celu realizację ustawowego obowiązku ministra ds. rybołówstwa utrzymania i odtwarzania zasobów ryb w polskich obszarach morskich. Konieczność odtwarzania zasobów ryb dwuśrodowiskowych wynika również z umów międzynarodowych m.in. w wyniku ratyfikowanej 8 października 1999 przez Rząd Polski, i obowiązującej od 17 stycznia 2000 r. konwencji o ochronie środowiska morskiego obszaru Morza Bałtyckiego, której organem wykonawczym jest Komisja Helsińska (HELCOM). W Bałtyckim Planie Działania (BPD) sformułowanym w ramach HELCOM, jako nadrzędny strategiczny cel przyjęto zapewnienie ochrony bioróżnorodności Morza Bałtyckiego. Wyrazem tego w stosunku do łososia jest Rekomendacja 19-2 HELCOMu mówiąca o konieczności ścisłego monitorowania prowadzonych zarybień tym gatunkiem i ich wpływu na dzikie populacje. Zgodnie z Rekomendacją 32-33-1 HELCOMu zarybienia łososiem i trocią powinny być prowadzone tylko do czasu zapewnienia naturalnego cyklu życia poszczególnych populacji tych gatunków i osiągnięcia przez nie stałej, naturalnej reprodukcji na poziomie co najmniej 50% potencjalnej produkcji smoltów, który to cel zawarty jest w ustaleniach BPD. Cel taki możliwy jest do zrealizowania tylko przy uwzględnieniu wszystkich faz życia ryb wędrownych, zarówno słodkowodnej jak i morskiej, oraz stanu obu tych środowisk. Takie zintegrowane podejście do ochrony i restytucji ryb wędrownych, których przedmiotem są poszczególne ich populacje związane z poszczególnymi rzekami, zalecane jest zarówno przez HELCOM (projekt HELCOM SALAR) jak i Międzynarodową Radę Badań Morza (ICES) (grupy robocze zajmujące się wędrownymi rybami łososiowatymi – WGBAST, SGBALANST, WKTRUTTA).

Przytoczone wyżej uwarunkowania prawne, oraz zważywszy na znaczenie środowiskowe i gospodarcze troci wędrownej oraz łososia atlantyckiego, konieczne było wprowadzenie mechanizmów regulujących oraz monitorujących gospodarkę rybami dwuśrodowiskowymi. W tym celu Zarządzeniem Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w sprawie powołania Zespołu ds. Zarybiania, został utworzony oraz określono zadania i kompetencje Zespołu do spraw Zarybiania, jako organ pomocniczy Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w sprawach związanych z zarybianiem polskich obszarów morskich oraz utrzymaniem i ochroną zasobów ryb dwuśrodowiskowych w powierzchniowych wodach śródlądowych. Do zadań Zespołu należy:

1. przygotowanie projektów planów dotyczących polskich obszarów morskich w zakresie:

  1. pozyskiwania materiału zarybieniowego,
  2. zarybiania,
  3. znakowania materiału zarybieniowego,
  4. podziału środków finansowych na realizację zadań przewidzianych w planach, z uwzględnieniem maksymalnych proponowanych cen zakupu materiału zarybieniowego – w ramach zadania zarybiania polskich obszarów morskich;

2. wyrażanie opinii w sprawach:

  1. wieloletnich założeń związanych z pozyskaniem materiału zarybieniowego oraz zarybianiem wód rybami dwuśrodowiskowymi,
  2. realizacji przepisów dotyczących warunków i trybu przyznawania, wypłaty i zwracania pomocy finansowej pochodzącej z funduszy Unii Europejskiej mających na celu zarybianie oraz utrzymanie i ochronę zasobów ryb dwuśrodowiskowych w powierzchniowych wodach śródlądowych i morskich,
  3. powierzonych Zespołowi do rozpatrzenia przez Departament Rybołówstwa w Ministerstwie, dotyczących zarybiania polskich obszarów morskich lub utrzymania oraz ochrony zasobów ryb dwuśrodowiskowych.

Zadaniem Zespołu ds. Zarybiania jest przygotowanie propozycji Planu zarybiania i przesłanie go do właściwego Ministra. Plan tworzy się na podstawie informacji pochodzących od użytkowników obwodów rybackich na temat połowów tarlaków w poszczególnych odcinkach rzek oraz od hodowców, dotyczących produkcji materiału zarybieniowego w danym sezonie. Na cyklicznych posiedzeniach Zespołu ds. Zarybiania, w których uczestniczą członkowie zespołu, użytkownicy obwodów rybackich, hodowcy materiału zarybieniowego, a także przedstawiciele jednostek naukowych oraz innych instytucji (np. Polskich Wód,  Urzędów Marszałkowskich, PSR, Inspektoratów Rybołówstwa Morskiego, Powiatowych Inspektoratów Weterynarii), omawiane są bieżące problemy gospodarowania populacjami ryb dwuśrodowiskowych. Po szerokich dyskusjach ustalane są rekomendacje, dotyczące nie tylko procesu zarybiania polskich obszarów morskich, ale również zapadają decyzje w sprawie metod oceny efektywności zarybień np. poprzez znakowanie materiału zarybieniowego oraz badań genetycznych.

Przewodniczący Zespołu ds. Zarybiania przygotowuje również Zasady odbioru materiału zarybieniowego do zarybiania. Jest zbiór zasad, które regulują sposób wykonania zarybiania, zawierający działania formalne (np. sposoby i terminy powiadomienia odpowiednich instytucji i służb, wzory dokumentów zarybieniowych) oraz praktyczne instrukcje dotyczące zarybiania. Instruktaż ten opisuje czynności jakie powinien wykonać nadzorujący podczas zabiegu odbioru ryb od hodowcy, transportu i zarybiania, jakim sprzętem dysponować podczas odbioru ryb i ważenia ryb oraz metodologie pobierania prób do dalszych badań.

Realizacja ZPOM

Plan zarybień na poszczególne lata przewiduje wpuszczenie różnych form materiału zarybieniowego ryb wędrownych do kilkunastu rzek w Polsce. W  ramach ZPOM  plany zarybieniowe  najczęściej dotyczą następujaych rzek: Regi, Parsęty, Łeby, Łupawy, Słupi, Gwdy, Drawy, Raduni, Redy, Wdy, Brdy, Drwęcy, Wisły, Bystrej, Tanwi, Sanu, Wisłoki i Bystrzycy. Warunkiem dopuszczenia materiału zarybieniowego do zarybienia danej rzeki było jego pochodzenie. Przy zarybianiu przestrzegana jest zasada ochrony genetycznej populacji. Wychowane ryby muszą być wypuszczone do rzeki, w której złowiono tarlaki i pozyskano ikrę do chowu materiału zarybieniowego.

W celu zachowania naturalnego cyklu rozwojowego ryb wędrownych, najmłodsze formy (wylęg oraz narybek letni) przeznaczone są głównie do zarybień górnych odcinków rzek. Natomiast starsze formy – smolty trafiają do niżej położonych odcinków zarybianych rzek.

 Największe nakłady na zarybienia roku są ponoszone na odbudowę populacji troci wędrownej w rzece Wiśle oraz w jej dopływach. Zarybienia te odgrywają szczególna rolę zwłaszcza w przypadku dopływów Wisły poniżej zapory we Włocławku (Drwęca, Brda, Wda), która mimo remontu przepławki, jest barierą mocno ograniczającą migrację ryb. Do rzeki Drwęcy trafiają wszystkie trzy formy materiału zarybieniowego – wylęg, narybek letni oraz smolty.

Należy podkreślić, że chów i hodowla materiału zarybieniowego na potrzeby zarybień wód naturalnych, w przeciwieństwie do produkcji ryb konsumpcyjnych, cechuje się dużym poziomem niepewności i zmienności produkcji, zbliżonym do dynamiki populacji ryb dziko żyjących. Stopień realizacji Zadania ulega zatem pewnym wahaniom w poszczególnych latach. Ostateczna liczba wyprodukowanego materiału zarybieniowego wynikała bowiem z szeregu czynników, takich jak: warunki przyrodniczo-klimatyczne hodowli, sezonowe anomalie pogodowe, dostępność tarlaków, możliwość występowania chorób etc.

W realizacji zadania „Zarybianie polskich obszarów morskich”, oprócz Instytutu i producentów materiału zarybieniowego,  biorą również udział podmioty reprezentujące sektor społeczny i publiczny, w tym głównie osoby reprezentujące okręgi PZW, Państwową i Społeczną Straż Rybacką, Inspektorzy Rybołówstwa Morskiego. W nielicznych przypadkach uczestnikami zarybień byli przedstawiciele Polskich Wód  oraz Powiatowych Inspektoratów Weterynarii i jednostek naukowych. Głównym zadaniem tych partnerów był nadzór nad przebiegiem zarybiania od momentu odbioru ryb od producenta, w trakcie transportu oraz podczas wpuszczania ryb do poszczególnych odcinków rzek.

Istotną rolę w zadaniu odegrały również jednostki Powiatowych Inspektoratów Weterynarii, ponieważ każda partia materiału zarybieniowego przed wpuszczeniem do środowiska naturalnego była wcześniej przebadana oraz posiadała odpowiednie poświadczenie zdrowotności.

Należy również podkreślić, że o dacie i miejscu poszczególnych zarybień były zawsze informowane następujące właściwe miejscowo instytucje: Inspektoraty Morskie, Urzędy Wojewódzkie, Urzędy Marszałkowskie, Polskie Wody, Państwowe Straże Rybackie oraz użytkownicy obwodów rybackich i organizacje społeczne (np. stowarzyszenia).

Ocena efektywności zarybień

Wprowadzanie znacznych ilości materiału zarybieniowego ryb wędrownych wiąże się również z oceną efektywności zabiegu zarybiania. Jedną z metod oceny efektywności zarybień są znakowania wpuszczanego materiału zarybieniowego. W okresie ostatnich kilku lat trwania programu ZPOM prowadzono różne formy znakowań – odcinane płetw tłuszczowych lub znakowanie znaczkami zewnętrznymi typu floy-tag i Carlin tag. Niestety zwrot znaczków w ostatnich latach był znikomy, uniemożliwiający ocenę efektywności zarybień. W 2017 otrzymano tylko 71 znaczków, w tym tylko kilka pochodziło od ryb znakowanych w ramach wcześniejszych ZPOM. Znakowanie ryb wiąże się również ze wzrostem kosztów oraz dodatkowym stresem manipulacyjnym, a co za tym ryzykiem wzrostu śmiertelności. Nierozpoznany był również wpływ znaczków zewnętrznych na przeżywalność ryb w warunkach naturalnych.

Wobec tych faktów na posiedzeniu Zespołu ds. Zarybiania podjęto decyzję o rezygnacji w 2017 roku ze stosowania tych znaczków i wprowadzeniu w kolejnych latach znakowań za pomocą pasywnych zintegrowanych transponderów, w skrócie PIT. Standardowy znaczek PIT, w zależności od modelu i producenta, składa się z szklanej lub syntetycznej kapsuły o długości od 10 do 14 mm i średnicy 1-2 mm. Umieszczony w niej układ scalony z minianteną pod wpływem pola magnetycznego czytnika wysyła impuls. Z kolei czytnik przetwarza go i wyświetla sygnał w postaci unikalnego kodu. W porównaniu do wielu dostępnych na rynku znaczków wewnętrznych, PIT charakteryzują się dużą niezawodnością. Retencja tych znaczków zazwyczaj przyjmuje bardzo wysokie wartości, tj. powyżej 95%. Metoda ich implantacji jest prosta. Nie posiadają zasilania, tak więc czas ich działania jest praktycznie nieograniczony. Wadą natomiast tego rozwiązania jest konieczność posiadania anten odbiorczych. Niemal każdego roku przybywa liczba montowanych na przepławkach anten.  Obecnie takie anteny odbiorcze działa m.in. na przepławce na stopniu wodnym we Włocławku, Parsęcie oraz na jazie piętrzącym na Słupi w Słupsku. 

W ramach programu zarybień Polskich Obszarów Morskich prowadzone są również badania efektywności zarybień trocią przy użyciu metod genetycznych. Ich celem jest m.in. ustalenie poziomu bezpośredniego pokrewieństwa potomek/rodzic, między rybami powracającymi do badanych rzek i tarlakami troci  użytymi do sztucznego tarła we wcześniejszych latach. Metodami genetycznymi badano ryby m.in. z  Wisły, Drwęcy, Parsęty i Regi.

Zarybienia nie są doskonałą metoda ratowania polskich populacje ryb wędrownych, ale w obecnej sytuacji wydają się jedynym sensownym rozwiązaniem. Trzeba nadal w skali całego kraju prowadzić prace nad renaturalizacją i udrożnieniem rzek dla wędrówek tarłowych troci i łososia; nad przywróceniem naturalnej równowagi ekosystemom rzecznym; nad poprawą jakości wód powierzchniowych, również wód Bałtyku; nad zwalczaniem chorób ryb łososiowatych; nad działaniami zapobiegającymi nadmiernym stratom wywoływanym przez gatunki rybożerne (foka, kormoran); nad wyeliminowaniem zjawiska kłusownictwa; oraz nad wiarygodną i masową rejestracją połowów wędkarskich, zarówno rzecznych, jak i morskich.

Źródło: Instytut Rybactwa Śródlądowego im. Stanisława Sakowicza

Zdjęcia: Zarząd portu morskiego w Mrzeżynie

PODOBNE ARTYKUŁY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisment -spot_img

Popularne

Ostatnie komentarze

Łowienie ,ale wędkarzy nie ryb. on „Nasze Łowiska” Wody Polskie wykaz obwodów
Koło PZW Nr 5 ,, Liwia Łuża ,, w Cerkwicy on Nowe władze w Okręgu PZW Szczecin